Zakochani w SKO

W Specjalny Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Nowej Soli tegoroczne obchody Walentynek  skłoniły opiekunów SKO do zorganizowania w szkole tematycznych warsztatów plastycznych „Zakochani w SKO”. Efekt końcowy przerósł najśmielsze oczekiwania.

Prace plastycznie uczniów SOSW wykonane w ramach konkursu zakochani w SKOWedług przyjętego zwyczaju i tradycji dzień 14 lutego obchodzony jest ku czci świętego Walentego, który wg podań historycznych oraz legend stał się patronem zakochanych. Dzień ten jest wyjątkową okazją do obdarowywania się upominkami oraz wręczania sobie „walentynek” zawierających w swym przekazie uczuciowe treści i emocjonalny wydźwięk.

Ekonomia z sercem

Zaproszenie do udziału w walentynkowych warsztatach skierowane zostało do podopiecznych przedszkola, uczniów z zespołów edukacyjno-terapeutycznych oraz klas 1-3 szkoły podstawowej, a także uczniów z klas SPDP, aktywnie angażujących się w elementarne działania ekonomiczne w ramach SKO.

Efekt końcowy przerósł oczekiwania organizatorów. Piękne walentynkowe serduszka z motywem SKO znalazły swoje miejsce na tablicach znajdujących się w szkolnym korytarzu ,a wszystko po to, by z zachwytem je podziwiać.

Oszczędzają na medal

– Celem tego przedsięwzięcia było propagowanie idei oszczędzania w ramach struktury SKO,

łączenie treści oddziaływań z rzeczywistymi wydarzeniami i angażowanie naszych uczniów w różne formy aktywności  w rzeczywistości społecznej – podkreśla opiekunka szkolnego koła SKO Aneta Podolak.

– Inicjatywa poparta została rekomendacjami koordynatora SKO z ramienia PKO BP, który wraz z dyrektorem I Oddziału Banku zaangażował się w pozyskanie upominków dla uczestników warsztatów – dodaje Alicja Paszkiewicz.

Warto dodać, że SOSW w Nowej Soli już kolejny raz z rzędu uzyskało nagrodę III stopnia w ogólnopolskim konkursie SKO dla szkół.

– Dziękujemy nauczycielom i uczniom, bez których zaangażowania pozyskanie tej nagrody nie byłoby możliwe. Dziękujemy i liczymy na kolejne udane wspólne przedsięwzięcia i sukcesy! – cieszą się A. Podolak i A. Paszkiewicz.