Kolej na rower. Kolej na promocję ścieżki

48-kilometrowa ścieżka rowerowa w Powiecie Nowosolskim powstała pod koniec ubiegłego roku. Mieszkańcy Powiatu i okolic już chętnie korzystają z malowniczej trasy. Jednak projekt jeszcze się nie zakończył. Przed nami ostatnie zadanie – promocja, która sprawi, że o naszej ścieżce usłyszą wszyscy.

W środę 4 marca w Starostwie Powiatowym w Nowej Soli odbyło się spotkanie partnerów projektu „Kolej na rower”. Przedstawiciele Gminy Kolsko, Gminy Wiejskiej Nowa Sól, Gminy Nowa Sól – Miasto, Gminy Otyń i Gminy Kożuchów oraz Powiatu Nowosolskiego omówili szczegóły zaplanowanych zadań informacyjno-promocyjnych oraz terminy ich realizacji.

Pracy jest sporo, ponieważ efekty współpracy nad promocją projektu mają ujrzeć światło dzienne już na przełomie kwietnia i maja.

Logo, mapa i…

Na razie na spotkaniu wypracowano plan na powstanie logo ścieżki do istniejącego hasła „Kolej na rower”, tablic na Miejscach Odpoczynku Rowerzystów i mapy, która zachęcałaby do jazdy na rowerze, ale również była informacją i promocją dla gmin.

– Założenie jest takie, żeby wykonać zadania informacyjno-promocyjne, które zostały zaplanowane w projekcie, a oszczędności spróbować wykorzystać na potrzeby zgłaszane przez włodarzy gmin np. na oznakowanie poziome na ścieżce – wyjaśnia Starosta Nowosolski Iwona Brzozowska.

Coś więcej niż jedna trasa

Powiat, bo to on będzie zlecał i realizował wszystkie zadania, w ramach przygotowania się do spotkania z partnerami projektu „zasięgnął języka” u wytrawnych rowerzystów spotykając się z przedstawicielami PTTK „Turkot” i Cyklistów z Soli.

– Ścieżka „Kolej na rower” to dla lokalnych rowerzystów dobre miejsce do zdobywania kolejnych kilometrów. Czasem potrzebna byłaby odmiana i możliwość przejechania np. dodatkowych kilometrów przez las i powrót na ścieżkę czy zobaczenia, jakie atrakcje mają gminy niedaleko trasy. Dlatego powstała propozycja, aby na trasie ścieżki zaproponować takie odbicia, pętle czy skróty. Nie chodzi tutaj o nazewnictwo, ale o to, żeby powstająca mapa pokazywała alternatywne możliwości przejazdu, aby była jak najbardziej użytkowa dla rowerzysty – podkreśla Wicestarosta Waldemar Wrześniak,  prywatnie miłośnik jazdy rowerem.

Warto zaznaczyć, że działania informacyjne i promocyjne nie są rozwiązaniem potrzeb i pomysłów dotyczących oznakowania nowych czy odnowienia istniejących szlaków a jedynie pokazaniem rowerzyście informacji i możliwości.