Dzień Sybiraka

17 września 2026, punktualnie o 12:00, na nowosolskim Skwerze Sybiraków rozpoczęły się uroczystości poświęcone 87 rocznicy napaści sowieckiej Rosji na Polskę w pierwszych dniach II wojny światowej.
 
17 września to również Dzień Sybiraka, od 2013 roku mający status święta państwowego.
 
– Spotkamy się dziś, by oddać hołd ofiarom jednego z najczarniejszych dni w naszej historii. Napaść z 17 września rozpoczęła gigantyczny terror na polskich Kresach. Rosja sowiecka i jej aparat postanowiła złamać ducha naszego narodu – mówił Polikarp Łopato, prezes nowosolskiego koła nr 1 Związku Sybiraków. – Dziś naszym świętym obowiązkiem jest pamiętać. Nie robimy tego po to, by żywić nienawiść, lecz by ocalić prawdę historyczną, która jest fundamentem wolnego świata – dodał.
 
Wieńce pod pomnikiem poświęconym Sybirakom złożył szereg delegacji, w tym reprezentujący powiat Starosta Nowosolski Mariusz Stokłosa wraz z wicestarostą Pawłem Pazdrowskim, członkami zarządu Arkadiuszem Sidorem i Adrianem Hołobowiczem oraz przewodniczącym Rady Powiatu Krzysztofem Gąsiorem.
 
Kwiaty złożyli też m.in. przedstawiciele powiatowych szkół średnich, komendy policji czy straży pożarnej.
 
 
Kontynuacja obchodów Dnia Sybiraka miała miejsce, tradycyjnie już, na auli Liceum Ogólnokształcącego im. K. K. Baczyńskiego w Nowej Soli.
 
Fundacja Znaki Pamięci zaprezentowała w murach LO wystawę „Pamiętajmy o Sybirakach” prezentującej losy 29 rodzin/osób, które po powrocie do Ojczyzny swe losy związały z naszym powiatem. Aktualnie wystawa została przeniesiona do ogrodu przy Miejskiej Bibliotece, gdzie będzie można ją oglądać do 5 października. Później odwiedzi każdą z gmin powiatu nowosolskiego.
 
Pomysłodawcą wystawy był Adrian Hołobowicz – członek zarządu powiatu nowosolskiego.
 
– Cieszę się ogromnie, jako historyk, społecznik i wnuczka Kresowianki, że 17 września w państwa powiecie jest tak tak pięknie obchodzony – mówiła kierująca fundacją dr Aneta Hoffmann. – Cieszymy się, że ta pamięć wciąż istnieje. Zwłaszcza, że cztery lata temu wybuchła wojna na wschodzie. Ten sam wróg, ten sam agresor i ten sam brak powodu do rozpoczęcia wojny, zupełnie jak 17 września 1939 roku – dodała.
 
– Tytuł tej wystawy jest prosty, ale niesie niezwykle ważne przesłanie. Pamiętajmy o Sybirakach. Pamięć jest naszym obowiązkiem, ale pamięć to nie tylko daty i nazwiska na planszach. Pamięć to przede wszystkim ludzie, ich życie, cierpienie, nadzieje, tęsknota za ojczyzną – mówił Starosta Nowosolski Mariusz Stokłosa. – Ta wystawa to ogromna część historii naszej lokalnej wspólnoty. Historii, która nie wydarzyła się wyłącznie na kartach podręczników. Ona jest tutaj, w naszych miejscowościach, na naszych ulicach, w rodzinnych albumach i na cmentarzach – dodał dziękując jednocześnie obecnym Sybirakom, za przekazywaną od lat prawdę.
 
Duże ukłony i brawa dla młodzieży z LO, która z okazji otwarcia wystawy przygotowała widowisko historyczne, które przybliżyło obecnym losy Sybiraków i warunki, z jakimi musieli się mierzyć.